Dokumenty zostały wyniesione z departamentu transportu urzędu marszałkowskiego, w którym wydawane są m.in. pozwolenia na przynoszące duże zyski przewozy pasażerów. Zaświadczenia i wypełnione druki wyniósł 36-letni urzędnik. Początki lotnictwa wojskowego w Dęblinie sięgają 1920 roku, obecnie w mieście działa Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych - jedyna uczelnia w kraju kształcąca pilotów wojskowych.
W 2006 r. Rzeczpospolita podała, że b. oficer SB Witold N., zeznając przy zamkniętych drzwiach jako świadek w tym procesie, potwierdził informacje Nie. Jak uzasadniała wyrok sędzia Agnieszka Matlak, w artykułach oparto się m.in. na słowach Witolda N., których nie ma podstaw kwestionować.
Dodała, że słowa te były weryfikowane przez dziennikarzy. Ponadto zaznaczyła, że sąd wziął pod uwagę fakt, iż na publikację z 1996 r. powód zareagował dopiero po dziewięciu latach. Sędzia przyznała, iż według Króla dokumenty przechowywane w IPN na jego temat są fałszywe. Zaznaczyła jednak, że w procesie cywilnym sąd nie rozstrzyga o prawdziwości dokumentów, tylko bada fakt dochowania staranności przez autorów publikacji. Wyrok nie jest prawomocny.
Pełnomocnik Urbana, mec. Eugeniusz Baworowski po ogłoszeniu wyroku wyraził satysfakcję z rozstrzygnięcia. Na ogłoszeniu nie był obecny przedstawiciel powodów. Król złożył rezygnację z kierowania tygodnikiem "Wprost" w 2006 r. Później był prezesem
Kto dopuszcza się prowokacji wobec sokołowskiego włodarza miasta? Na sesji Rady Miasta, 28 października, w punkcie porządku obrad Sprawy różne, przewodniczący Rady Miasta, Jacek Niemirski przeczytał przesłanie, które jeden z mieszkańców miasta, Henryk W... Jako dziennikarz i jako mieszkaniec chciałbym zwrócić uwagę pana przewodniczącego Rady Miasta i wszystkich panów/pań radnych na prowokacyjny styl zakończenia przesłania pana Wiśniewolskiego. Ponieważ wystąpienia pana Wycecha nie są zgodne z oczekiwaniami naszego włodarza miasta, czyżby emerytowany nauczyciel chciał się przypodobać tym przesłaniem panu burmistrzowi? Chyba nie liczy on na to, iż burmistrz w zamian za tak napisane przesłanie nada mu tytuł Honorowego obywatela Sokołowa Podlaskiego?
Mieszka w śmietniku przy ul. Formińskiego w Siedlcach. Mieszkańcy osiedla podzielili się na tych, którym bezdomny przeszkadza i na tych, którzy bezdomnemu współczują. - Informowałem już Straż Miejską, Urząd Miasta, ale bezskutecznie. Ten człowiek po prostu odmawia przejścia do noclegowni – rozkłada ręce Leszek Borek, szef Administracji nr 2 Siedleckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. – Rozumiem, że to jego wybór, ale boję się, że jak przyjdą mrozy, to nam zamarznie w tym śmietniku. Przecież to człowiek!
Mieszkańcy osiedla traktują temat bezdomnego trochę wstydliwie.
- Mój Boże! Żeby człowiek spał, albo umierał na śmieciach! Nie umiem się z tym pogodzić – martwi się starsza pani. – Czasem patrzę
w okna i nie potrafię zrozumieć, jak jest na tym świecie. Tam ludzie grzeją się w cieple, jedzą gorącą zupę, a tu ten biedaczyna żyje, jak zwierzę.
Współczująca część osiedlowej społeczności zna historię bezdomnego. Twierdzą, że on tylko wygląda jak stary człowiek.
Od kilku lat Zakopane w czasie Świąt Bożego Narodzenia zmienia się nie do poznania. Kiedyś mieliśmy ledwie kilka gwiazd i bombek zawieszonych nad ulicami. Teraz praktycznie wszystkie główne trasy rozświetlone są przez różnego rodzaju ozdoby.Zgodnie z nowymi przepisami, można będzie odpalać sztuczne ognie tylko w sylwestrową noc. W każdym innymi przypadku – jak choćby podczas wesel czy innych imprez, wymagana jest zgoda urzędu miejskiego. Chyba że organizatorem jest miasto – wówczas samo sobie zgodę wyda.
Uchwała przyjęta przez nowotarskich radnych ma zapewnić nie tylko większe bezpieczeństwo. Coraz częściej fajerwerki są atrakcją prywatnych imprez, jak choćby wesel, zakłócając przez to spokój nie tylko najbliższym sąsiadom. Dokument przyjęty przez radnych zabrania także obwoźnego handlu materiałami pirotechnicznymi. Za niedostosowanie się do przepisów grozi grzywna.
Reforma ubezpieczeń rolniczych jest jedną z najczęściej wskazywanych przez ekonomistów zmian, jakie są potrzebne do uzdrowienia naszych finansów publicznych. System emerytalno-rentowy rolników jest tak bowiem skonstruowany, że w przeważającej części jest dotowany z budżetu państwa, a tylko w niewielkim procencie ze składek samych ubezpieczonych. Z ustawy budżetowej na ten rok wynika, że rolnicy zapłacą ok. 1,346 mld zł składek, a państwo do około 1,5 mln emerytur, rent i zasiłków rolniczych dopłaci ponad 15,44 mld zł. Dodatkowo budżet państwa płaci składki za ubezpieczenie zdrowotne rolników i ich domowników (1,6 mln osób) i jest to kolejna dotacja w wysokości 3 mld zł.
Na wsi żyje obecni około 7,9 mln osób w wieku produkcyjnym. Połowa z nich utrzymuje się z rolnictwa i ma gospodarstwa rolne (liczone od 1 hektara), i jak podaje GUS, w rolnictwie pracuje 13,6 proc. wszystkich pracujących, czyli 2,2 mln osób. To około miliona mniej osób niż jeszcze w połowie lat 90.
Dezynsekcja to usługa, dzięki której pozbędziesz się z domu prusaków, pluskiew i innych robaków. Aby była skuteczna musi trwać kilka dni, ale na pewno zostaną wytępione wszystkie szkodniki. Ponieważ karaluchy potrafią być bardzo niebezpieczne dla zdrowia, warto zadbać o usunięcie ich z domu od razu po "pierwszym kontakcie."